Czy może być coś wspanialszego niż spotkanie autorskie wokół Małej w dzikim ogrodzie i w kapiącym deszczu? Dziękuję za obecność, piękne dyskusje, śpiewające nad głową kosy. Willa Harenda i jej ogród w Zalesiu Dolnym to magiczne miejsce – dzięki właścicielce – Joannie.
Festiwal Ogrody Bioróżnorodności w ramach którego było spotkanie, to piękna inicjatywa lokalna Ani Kolińskiej i Alarm dla Klimatu.




