Listy

Kilka akapitów od mnie do Ciebie o stanie świata i dzikości.

  • Bobry z Małej
    2 minuty

    Bobry z Małej

    Oba zwierzęta dopłynęły do brzegu – tuż przy nasadzie pochylonego ku wodzie drzewa, na którym siedziałem. Wygramoliły się lekko kołyszącym ruchem na brzeg. Otrząsnęły się z wody. W padającym pod ostrym kątem słońcu wystrzelone w powietrze krople zaiskrzyły się jak wysypane z sakiewki diamenciki. Oba bobry zaczęły toaletę. Dbałość o stan futra to, obok jedzenia i budowania, najważniejsza bobrza czynność. Ciało bobra jest pokryte błyszczącym, miękkim futrem. Składa się ono „z dwóch rodzajów włosów – puchowego i okrywowego. Te pierwsze są bardzo cienkie i jest ich nawet 20 tysięcy na centymetr kwadratowy skóry!1 Stanowią doskonałą izolację cieplną, kiedy grube i…

    Czytaj dalej →


  • Fragment z Małej historii znikania
    1 minuta

    Fragment z Małej historii znikania

    Ciemne gęstnieje nad lasem, nabrzmiewa wilgocią i spada obfitym strumieniem. Krople rozbijają się o drzewa. Kolejne liście i igły przekazują sobie skapującą wodę jak w sztafecie. Nic nie dzieje się nagle – ani za szybko, ani za wolno. Między jedną a drugą kroplą zsuwającą się z liścia na liść, z igły na igłę, nie ma pojęcia czasu. Czasem ich gromada opada na ściółkę jak myśl wymagająca zapisania.

    Czytaj dalej →


  • Lipiec: susza hyrdologiczna
    2 minuty

    Lipiec: susza hyrdologiczna

    Mamy to! Ponad połowa kraju w stanie suszy hydrologicznej – szare kolory na mapie nr 1. Jeśli chodzi o rzeki, to procentowy udział stacji hydrologicznych w poszczególnych strefach stanów charakterystycznych ma się tak: Przelotne opady można porównać do podlania ogródka. Mają się nijak do sytuacji na rzeka a jeszcze mniej do sytuacji wód podziemnych. Kolejny rok z rzędu Państwowy Instytut Geologiczny obejmuje ostrzeżeniami aż 14 województw a czerwone punkty na mapie (niżówka wód podziemnych; w części miejsc brak rezerw) to już smutny standard powtarzający się co roku. Mapa nr 2. W okresie od 1 do 31 lipca 2026 r. prognozuje…

    Czytaj dalej →


  • Historia Rzeki
    1 minuta

    Historia Rzeki

    To będzie smutna historia. Tu gdzie mieszkam płynęła kiedyś szeroko rozlewająca się rzeka. Kiedy odchodził lodowiec tworzyła jezioro. Potem cofnęła się do uformowanego przez siebie dzikiego koryta. Wciąż płynęła szeroko. W czasach ludzkich trudno było na niej postawić most bo była nieprzewidywalna i przypominała sobie czasem o swoich jeziornych korzeniach.

    Czytaj dalej →


  • Pomniki przyrody w Łukcie
    2 minuty

    Pomniki przyrody w Łukcie

    Aleja Spokoju, Aleja Bielika w tym dąb Fusia (kandydatka na drzewo roku! – link poniżej), Wyspa Bociana Czarnego, dąb Herkus Monte. Łącznie 136 sędziwych drzew – buków, dębów, kilka sosen i jedna brzoza – właśnie zostało pomnikami przyrody w gminie Łukta na Mazurach! Cudowny to moment, bo losy tych drzew ważyły się do ostatniej chwili.

    Czytaj dalej →


  • Akwatyczny krąg życia – wywiad
    1 minuta

    Akwatyczny krąg życia – wywiad

    W czerwcowym wydaniu miesięcznika „Dzikie Życie” ukazał się wywiad, który przeprowadziła ze mną Monika Stasiak. Poniżej zostawiam Wam początek tej rozmowy i gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po papierowe wydanie.

    Czytaj dalej →


  • Nie czas żałować rowów gdy płoną lasy!
    2 minuty

    Nie czas żałować rowów gdy płoną lasy!

    Trudno o lepiej starzejący się klasyczny cytat. Choć nie wiemy dokładnie, ile kilometrów rowów osuszających jest w Polsce, to z oficjalnej ewidencji można wyczytać, że lekko ponad 300 tys. kilometrów. To trzy razy więcej niż kilometraż wszystkich polskich rzek. Tyle, ile wynosi odległość Ziemi od księżyca. O zasypywaniu rowów pisałem wielokrotnie, nowym tematem nie jest też susza – co nie znaczy, że ktokolwiek w kręgach rządowych czy samorządowych traktuje ją poważnie. Mam nieodparte wrażenie, że jedynymi grupami, które temat nagłaśniają i próbują rozpaczliwie zainteresować nim decydentów, są społecznicy, naukowcy i niektórzy rolnicy oraz leśnicy. Te dwie ostatnie grupy oprócz ewidentnych…

    Czytaj dalej →


  • Chodzenie boso…
    1 minuta

    Chodzenie boso…

    …nie rozwiązuje żadnych spraw. Problem w tym chyba, że po ludzku mamy wobec takich „czynności” masę oczekiwań. Że dadzą nam spokój, że uzdrowią, że zregenerują, oświecą i jakieś jeszcze inne. Niedawno zorientowałem się w połowie drogi, że nie wziąłem butów. Birkeny zostały gdzieś po drodze, gdzie przyklęknąłem aby coś obejrzeć. Pomyślałem, że przecież nikt nie zabierze starych butów. Idę jedną ścieżką, to się odnajdą. Chodzenie boso to dla mnie metafora życia. Boso to uważnie, z czuciem, poszanowaniem granic własnych i Innego. Dobre rzeczy i sprawy wynikają z tego ale niekoniecznie jako prosty ciąg przyczynowo-skutkowy. Można spróbować, zobaczyć co nam to…

    Czytaj dalej →


  • Partyzanka retencyjna
    3 minuty

    Partyzanka retencyjna

    Taki powinien być każdy poniedziałek! Można a nawet trzeba masowo zasypywać rowy! Pewnie nie wiecie, że Partyzantka Retencyjna właśnie trafiła do mainstreamu! PROP Państwowa Rada Ochrony Przyrody – organ doradczy ministerstwa środowiska, właśnie wydała obszerną opinię na temat masowego i pilnego zasypywania rowów odwadniających w lasach. Przypomnijmy, że wg ostrożnych szacunków jest tam ok 100 tysięcy!!! km rowów odwadniających. Dodajmy też, że w wielu wypadkach rowy odwadniające las prowadzą na okalające go łąki – tak jak np w Rezerwacie Łęgi Oborskie u nas w Konstancinie. PROP napisał tak: „Najczęstszą przyczyną degradacji mokradeł są wciąż funkcjonujące rowy odwadniające (”melioracyjne”), powstałe w…

    Czytaj dalej →


  • Bobry na Łąkach Oborskich
    1 minuta

    Bobry na Łąkach Oborskich

    Nie byłoby tej wody i roślinności na Łąkach Oborskich i w Rezerwacie gdyby nie BOBRY. Nie byłoby gniazdujących czajek. Nie byłoby kumaków. Nie byłoby kosaćców. Nie byłoby okrężnicy bagiennej. Nie byłoby turzyc. Byłyby pokrzywy i nawłoć. Też życie. Być może taka przyroda nas czeka. Ale może jeszcze nie dziś, nie wszędzie. Może słynny mózg homo sapiens jest w stanie ogarnąć coś więcej niż chciwość i produktywność? Bo w naszych umysłach i sercach jest empatia, i wrażliwość i mądrość. Wydaje się jednak, że bez chwili refleksji i wytchnienia, które daje nam na przykład bycie w Przyrodzie, nie jesteśmy ich w sobie…

    Czytaj dalej →