Listy
Kilka akapitów od mnie do Ciebie o stanie świata i dzikości.
-
•
Czas czytania:
1 minutaKleszcze
Cześć! Pretekstem do tego wpisu jest wczorajsza informacja o tym, że znowu ugryzł mnie kleszcz. Nie jest to nic niezwykłego. Dzieje się cały czas choć teraz jest drugi wysyp tych istot. Dziękuję za wyrazy troski, natomiast wiecie, gdybym ja miał panikować albo zanosić te znalezione kleszcze do sanepidu, to bym się nie zajmował niczym innym jak zanoszeniem kleszczy do sanepidu albo panikowaniem. A myślę, że nie tym chcemy się zajmować chodząc w przyrodę. I nie bagatelizuję tego tematu, ale wyznaję zasadę, którą ilość krotnie już powtarzam: jakie masz prawo wejść w Przyrodę, jeżeli tej Przyrody nie dopuszczasz, nie wpuszczasz do…
-
•
Czas czytania:
2 minutyDolina Małej REZERWATEM
Dolina Małej zostaje dziś DWUSETNYM REZERWATEM powołanym w ciągu kadencji tego rządu. Ostatni raz taki wysyp rezerwatów miał miejsce prawie cztery dekady temu a poprzednie dwie kadencje rządów PIS były najgorszym czasem dla przyrody w powojennej Polsce, kiedy nie powołano żadnej tego typu formy przyrody.
-
•
Czas czytania:
2 minutyDewastacja rzeki Wieprz
Zapamiętajcie te obrazki. To dewastacja dzikiej, meandrującej, znanej w całej Polsce rzeki Wieprz na odcinki ponad 1 km w Szczebrzeszynie. Warto też zapamiętać twarz i nazwisko tego człowieka. Rafał Kowalik – burmistrz Szczebrzeszyna. Warto też zapamiętać, kto jest wykonawcą tej masakry – jak zwykle Wody Polskie. Te same Wody Polskie, które na drugą nóżkę, opowiadają o renaturyzacji rzek, o zapobieganiu suszy i tego typu teoretycznych deklaracjach.
-
•
Czas czytania:
1 minutaCentra danych
To nie my potrzebujemy centrów danych. To one potrzebują nas i zasobów, które są nam – i Przyrodzie – niezbędne do życia. Widzę wysyp maili pod tytułem: „Ratuj, ratujcie. Budują mi za oknem centrum danych”.
-
•
Czas czytania:
1 minutaŁukta – tak się to robi
Jestem na Dożynkach 2026 w Łukcie. To jest to miejsce, gdzie niedawno – decyzją rady gminy, pod wodzą Pani Marty Drozdowskiej ustanowiono 136 drzew jako Pomniki Przyrody! Obroniono kilka bezcennych alei drzew! Jednym z tych drzew jest Dąb Fusia uwieczniony na pięknym olejnym obrazie. Fusia była finalistką konkursu na Drzewo Roku 2026!
-
•
Czas czytania:
2 minutyHej Ińsko! Dziękuję za gościnę
Ińskie Lato Filmowe to jeden z najstarszych filmowych festiwali w Polsce. Odbywa się od 53 lat! Nie miałem tej świadomości kiedy Przemek Lewandowski – dobrych duch i organizator tego festiwalu napisał do mnie kilka tygodni temu. Powiem więcej! Pierwszy raz usłyszałem wtedy nazwę miasta Ińsko! Owszem trochę mi głupio ale też uświadomiło mi to, jak wiele jeszcze nowości kryje nasza lokalna, taka nie za duża Polska! Utrzymuje mnie to w przekonaniu, że życia nie starczy żeby jeździć i podróżować – tu. Nie – gdzieś tam. No więc Mała pojechała do Ińska.
-
•
Czas czytania:
2 minutyBobry z Małej
Oba zwierzęta dopłynęły do brzegu – tuż przy nasadzie pochylonego ku wodzie drzewa, na którym siedziałem. Wygramoliły się lekko kołyszącym ruchem na brzeg. Otrząsnęły się z wody. W padającym pod ostrym kątem słońcu wystrzelone w powietrze krople zaiskrzyły się jak wysypane z sakiewki diamenciki. Oba bobry zaczęły toaletę. Dbałość o stan futra to, obok jedzenia i budowania, najważniejsza bobrza czynność. Ciało bobra jest pokryte błyszczącym, miękkim futrem. Składa się ono „z dwóch rodzajów włosów – puchowego i okrywowego. Te pierwsze są bardzo cienkie i jest ich nawet 20 tysięcy na centymetr kwadratowy skóry!1 Stanowią doskonałą izolację cieplną, kiedy grube i…
-
•
Czas czytania:
1 minutaFragment z Małej historii znikania
Ciemne gęstnieje nad lasem, nabrzmiewa wilgocią i spada obfitym strumieniem. Krople rozbijają się o drzewa. Kolejne liście i igły przekazują sobie skapującą wodę jak w sztafecie. Nic nie dzieje się nagle – ani za szybko, ani za wolno. Między jedną a drugą kroplą zsuwającą się z liścia na liść, z igły na igłę, nie ma pojęcia czasu. Czasem ich gromada opada na ściółkę jak myśl wymagająca zapisania.
-
•
Czas czytania:
2 minutyLipiec: susza hyrdologiczna
Mamy to! Ponad połowa kraju w stanie suszy hydrologicznej – szare kolory na mapie nr 1. Jeśli chodzi o rzeki, to procentowy udział stacji hydrologicznych w poszczególnych strefach stanów charakterystycznych ma się tak: Przelotne opady można porównać do podlania ogródka. Mają się nijak do sytuacji na rzeka a jeszcze mniej do sytuacji wód podziemnych. Kolejny rok z rzędu Państwowy Instytut Geologiczny obejmuje ostrzeżeniami aż 14 województw a czerwone punkty na mapie (niżówka wód podziemnych; w części miejsc brak rezerw) to już smutny standard powtarzający się co roku. Mapa nr 2. W okresie od 1 do 31 lipca 2026 r. prognozuje…
-
•
Czas czytania:
1 minutaHistoria Rzeki
To będzie smutna historia. Tu gdzie mieszkam płynęła kiedyś szeroko rozlewająca się rzeka. Kiedy odchodził lodowiec tworzyła jezioro. Potem cofnęła się do uformowanego przez siebie dzikiego koryta. Wciąż płynęła szeroko. W czasach ludzkich trudno było na niej postawić most bo była nieprzewidywalna i przypominała sobie czasem o swoich jeziornych korzeniach.










