Listy
Kilka akapitów od mnie do Ciebie o stanie świata i dzikości.
-
•
Czas czytania:
1 minutaRecepta na spokój
Dużo ostatnio myślę o związkach między atakiem na wszystko to, co daje nam wytchnienie – przyrody, refleksji, zadumy, ciszy, ciemności, poezji, świadomego odłączenia się od świata wokoło – a rosnącą w siłę ideologią Ciemnego Oświecenia. W Europie wciąż wydaje się ona lekko egzotyczna ale nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale w Polsce mamy jej przedstawiciela na samym szczycie władzy… Podobnie jak w USA. Nie dziwi nienawiść snusa do wszelkich aktywności, które mogą nam podarować dobrostan – np przyrody, tolerancji, bezpieczeństwa w internecie itp. Bo to właśnie dobrostan jest najlepszym lekarstwem, ba! immunizacją na LĘK i DEZINFORMACJĘ. Ciągle przebodzcowanie płynącymi…
-
•
Czas czytania:
1 minutaCzęść puszczy
Puszcza żyje dziś tak jak chce. W rytm tętna Ziemi. Jest jak Las Schroedingera. Jednocześnie się rodzi i umiera, fotosyntetyzuje i rozkłada się, jest dzieckiem, dorosłym i starcem jednocześnie. Zostawia za sobą to co już nie działa i tworzy to, co jest przyszłością.
-
•
Czas czytania:
2 minutyMała historia znikania
Ta opowieść powstawała sześć lat. Każdego dnia przychodzenia do Rozlewiska. Wtedy kiedy jeszcze było pełne wody, kiedy znikało, kiedy było skute lodem i kiedy tajało. Kiedy rozjechała je koparka, i kiedy dziczało. Kiedy były bobry i kiedy odeszły albo je zabito.
-
•
Czas czytania:
1 minutaNic się nie dzieje. Można panikować.
To tylko mapa intensywności suszy w Europie gdzie Polska jest najciemniejszą plamą. Coś z tym robimy? Pewnie! Na przykład ktoś przychodzi i rozpoerdala tamy bobrowe które trzymały ponad 20 tysięcy metrów sześciennych wody na rozlewisku Tarczynki. Okolica – mimo braku intensywnej melioracji i zabudowy – traci wodę. Przez ostatnie lata na gwałtowną skalę. Po prostu jej poziom w gruncie obniża się wskutek braku opadów, braku śniegu, wzmożonego parowania wskutek wysokich temperatur. Odludzka zmiana klimatu na pełnej…
-
•
Czas czytania:
1 minutaNiczego straszniejszego dziś nie zobaczycie.
To wyschnięte źródlisko rzeki Tarczynki i studnie wysychające w okolicy. A kilometr niżej – zniszczone rozlewisko rzeki, które TRZYMAŁO 20 tys m3 wody wg ostrożnych szacunków.
-
•
Czas czytania:
2 minutyWartości wolności
Myślę o tym, czym kończy się życie bez wartości. Bez wartości większych niż tylko pieniądz, władza i siła. Myślę o tym w kontekstach totalitaryzmów, które się narodziły. Przede wszystkim trumpizmu, ale też putinizmu. Nie wiem, jak nazwać do końca to, co dzieje się w Chinach, bo jest to oczywiście totalitaryzm, ale on ma trochę jeszcze inny wymiar niż te dwa poprzednie.






