Słuchowisko
-
S01E35: Czy to już Matrix?
W dzisiejszej rozmowie zawędrowaliśmy z Sylwią Czubkowską nad lipcową Wisłę. Co prawda rozmawialiśmy o technologii, tzw. sztucznej inteligencji, centrach danych, ciemnym oświeceniu i nowym porządku świata ale kiedy tego słucham to widzę, że rozmawialiśmy o humanizmie, duchowości i sensie życia.
-
S01E34: To jest wojna o świat jaki znamy
Możecie się zastanawiać, co ma wspólnego dezinformacja i fake newsy z Przyrodą. Moja intuicja podpowiadała mi od dłuższego czasu, że ogromnie dużo. Dlatego namówiłem Anię Mierzyńską, badaczkę i analityczkę mediów elektronicznych, na wędrówkę przez Puszczę Białowieską i rozmowę na ten temat.
-
S01E33: Na kolanach dla Przyrody
Pojechałem do Poznania promować książkę a Mikołaj Basiński, którego znacie jako Szukam w Lesie, zabrał mnie nad rozlewiska Cybinii, w „swoją” lokalną dzikość.
-
S01E32: Od świtu do zmierzchu
Nie wiem, jak spędziłyście i spędziliście majówkę 2026 ale ja nurzałem się w dzikości. A właściwie w jej emanacjach dźwiękowych. Towarzysząc księżycowi od jego wschodu do zachodu w ciągu tej samej nocy wsłuchiwałem się w krajobrazy których nie zmąciłem ani jednym ludzkim słowem.
-
S01E31: Kiedy budzi się świat
Tu nie będzie ludzkiego. Tu będzie dzikie. Gotowe? Gotowi? Bez zbędnego ludzkiego gadania, którego mam po dziurki w nosie, zostawiam Was z tymi, które i którzy mają naprawdę do powiedzenia najważniejsze rzeczy. To sprawy życia i śmierci, miłości i przetrwania, życia pełnią egzystencji. Na całe gardło. Chodźcie.
-
S01E30: Czarny kot i mewy surferki
Wspaniale było ruszyć nad dziką Wisłę z Dziką Ochotą czyli Staszkiem Łubieńskim, uhonorowanym ostatnio Paszportem Polityki za „Drugie życie czarnego kota”. Odcinek dedykujemy Kłodom Pływaczkom, mewom surferkom i Fuksowi, którego śladami podążamy.
-
S01E29: Radość i łzy nad Małą
To jest odcinek specjalny. Radość miesza się tu ze smutkiem i świadomością nieuniknionego.
-
S01E24: Być częścią tego, co wokoło
To jest odcinek na miarę końcówki roku. Najkrótszy ze wszystkich nagranych od początku Słuchowisk. Nagrywam dla Was spod mojego ukochanego Wiązu, który otula mnie swoimi korzeniami od kąsającego, mroźnego wiatru, który wiał tego poranka Doliną. Przyszła Zima, i to taka prawdziwa z mrozem, wiatrem i nawet trochę śniegiem.








