Wokół książki
Recenzje, wywiady, wydarzenia
Filip Springer mówi, tak: „Mała historia znikania”, to książka, która przygnębia, ale daje też nadzieję – taką, na jaką w obecnej sytuacji możemy sobie pozwolić.

Wicher postępu nie przestanie bowiem wiać, stosy ruin urosną, krajobrazy naznaczane będą kolejnymi bliznami. Reportaż nie stracił narzędzi do opisywania tych zjawisk, musimy jedynie zaktualizować sposób, w jaki z tych narzędzi korzystamy. Ta aktualizacja dokonuje się na kartach „Małej historii znikania”. W pożegnalnej literackiej wędrówce Petryczkiewicza kryje się podpowiedź: godząc się na swoją bezsilność, patrząc na to, co bezpowrotnie znika, zyskujemy przestrzeń, by zrozumieć, że wciąż jeszcze dużo zostało nam do ocalenia. W epoce permanentnego znikania taką nostalgią, której warto się poddać, jest tylko ta, która pozwala na uważne i czułe pożegnanie.
Nadchodzące wydarzenia
-
-
-
-
23.08.
14:00 | GIŻYCKO
📍 Biblioteka na jeziorze
Spotkanie autorskie w czasie rejsu
-
05.09.
OLSZTYN
📍 Festiwal Literatury dla Dzieci i Młodzieży TROPY
Spływ literacki organizowany przez Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie
-
09.10.
KOŁOBRZEG
📍 Festiwal Rzeka Słów
12:00 spacer z młodzieżą
17:00 spotkanie autorskie
Książka o Małej
Ta opowieść rodziła się przez ponad pięć lat, bo wierzę, że Rzeka zasługuje na opowieść, a nie tylko krótkie wzmianki i płytkie afekty. „Mała historia znikania” to mój osobisty dziennik drogi i manifest solidarności z naturą, która znika bez świadków. Zapraszam Cię do świata, w którym uczymy się czuć razem z rzeką, zamiast z nią walczyć.


